Bal nad Bale | STUDNIÓWKA | Forum Dyskusyjne - www.gimnazjalisty.info(rmator) - Portal Gimnazjalistów

WyszukiwanieSzukaj
Szukane wyrażenie:

Przeszukaj:

 
AnkietyAnkiety
Sugestie dotyczące strony:

Sugestie dotyczące informatorów:

Jak oceniasz naszą stronę:
Jest Super!!
Całkiem całkiem :)
Może być
Wymaga dopracowania
Nie podoba mi się :(
Zdejmijcie ją!!

Ankiety są anonimowe

 
LicznikLicznik

Odwiedzin łącznie: 908241
W tym dzisiaj: 2042

Unikalnych odwiedzin: 80829
W tym dzisiaj: 168

W naszej bazie znajduje się:
507 uczelni wyższych
656 wydziałów

 

maturzysty.info » Forum Dyskusyjne » STUDNIÓWKA » Bal nad Bale

Bal nad Bale

100-dniówka

Strona nr 1 z 1

Autor:
admin

Napisano: 2010-01-11 14:27:14

Studniówka to nie tylko chwila zabawy z kumplami ze wspólnej ławki, dla większości to pierwszy Wielki Bal, pokazanie się od innej strony, ale to również swoiste pojednanie z nauczycielami...
Dziewczyny prześcigają się w kreacjach z odpowiednimi bucikami i torebką, wizyta u wizażystki, makijaż, perfumy, fryzura i do tego coś błyszczącego z biżuterii. Nie można zapomnieć o przynoszącej ponoć szczęście czerwonej bieliźnie a czerwona podwiązka przyda się później na maturze.
Faceci mają prościej, garnitur lub smoking z koszulą w kolorze kreacji partnerki, do tego odpowiednie uczesanie, brokat we włosach, ale coraz częściej również młodzi mężczyźni korzystają z kosmetyczki, solarium zaś wychodzi z mody.
Kilka lekcji tańca kilkaset złotych wpisowego i można zabierać osobę towarzyszącą na ten szczególny wieczór. Osobą towarzyszącą najczęściej jest szkolna choć nie pierwsza miłość, ale jeśli chłopak cię wystawi lub dziewczyna zmieni w ostatniej chwili o tobie zdanie, to zawsze można również poszukać kogoś na allegro :)
Gdzie byście się nie bawili, z kim tańczyli i co mieli na stole, najważniejsze by pamiętać o odpowiedniej atmosferze podczas tego wieczoru, bo ten bal będziecie wspominać zapewne waszym dzieciom...
A co w trakcie? Po powitaniach i przemowach toastem lampką szampana, klasycznie Polonezem rozpoczyna się bal, wspólny to pierwszy taniec nauczycieli z uczniami po czym zasiadamy do wykwintnego obiadu. Tańce z „Maturą” Czerwonych Gitar i „Kankanem” poprzedzają artystyczne programy klasowe, a o północy pojawia się wybór królowej balu...
Nie zapomnijmy do tańca poprosić Wychowawcę czy Panią z matematyki bowiem dzień kolejny uświadomi nam niestety, że do matury zostało już tylko niecałe 100 dni. Powodzenia!

Autor:
kosiek

Napisano: 2010-01-27 16:36:14

z utesknieniem czekamy na zdjecia i film z naszej studnowki ...
ciekawe czy wyjdzie wojtek "spiacy" w talerzu :), wieeelka wpadka w polonezie i wywrotka w kankanie :) DJ niegral za rok matura bo ponoc to pecha przynosi. generalnie czad
A jak u was bylo?

Autor:
martolot

Napisano: 2010-03-08 15:45:38

moja szkoła niestety nie miała studniówki ponieważ za mało było osób chętnych :/

Autor:
pluskwa1991

Napisano: 2010-03-08 16:24:02

jak mozna nie miec stódniówki nie rozumiem.
do jakiej Ty chodzisz szkoły?

Autor:
martolot

Napisano: 2010-03-08 23:06:11

No niestety tez tego nie rozumiem. A szkoła to technikum nr 4 na mikołowskiej

Autor:
loki5

Napisano: 2010-03-08 23:09:39

OOO widzę ze koleżanka z tej samej szkoły co ja. No niestety faktycznie nie mielismy studniówki zawaliła dyrekcja oraz uczniowie widocznie nie dorosli do tego typu imprez badz sa zbyt sztywni by sie dobrze bawic. wkoncu taka impreze raz w życiu sie ma :(

Autor:
Aaanka

Napisano: 2010-03-10 16:33:45

Moja studniowka byla super;) mialam ja w Hotelu Stylehotels w Siemianowicach. A Wam bardzo wspolczuje, ze nie odbyla sie Wasza studiowka.

Autor:
Kamilkop

Napisano: 2010-03-13 07:16:52

Moja też była bardzo udana. Ale płyty z nagraniem tej mojej studniówki nie chcę oglądać, bo mój taniec niczego nie przypomina :D

Autor:
Laser

Napisano: 2010-03-16 18:11:52

Studniówka, to tak naprawdę pierwszy poważny Bal.Ja wspominam ją bardzo fajnie. Była to zajefajna noc. Wszyscy się bawili do białego rana. Koledzy wkręcili mnie nawet, żebym tańczył poloneza z wychowawczynią i to w pierwszej parze. No i cóż, nie miałem wyboru. Ale w sumie, to ciesze się, że tak wyszło z tym polonezem, bo w końcu wszystkie oczy były zwrócone na pierwsza parę. Wszystko się fajnie udało. Chętnie bym powtórzył ten Bal. Teraz z utęsknieniem czekam na film z balu.

Autor:
olabz

Napisano: 2010-03-20 11:14:42

Ja jestem zadowolona ze studniówki, ale niestety mniej z kamerzysty i filmu.

Autor:
pluskwa1991

Napisano: 2010-03-21 19:26:53

ja tez miło wspominam:) szkoda tylko, ze w dwa dni przed stódniówka rozstałem sie z dziewczyna, a potem z nia byłem na stódniówce.. ale jakos poszło:D

Autor:
ann

Napisano: 2010-04-15 23:49:05

Moja studniówka była świetna. Przez dwa dni pod niej nie mogłam chodzić. Niestety film był nagrywany przez uczennice szkoły zwykłą kamerą cyfrową, ale ważne, że jakaś pamiątka będzie.:)

Autor:
natusia_a

Napisano: 2010-04-19 15:52:35

a moja studniówka była nawet udana, chociaż dzisiaj nie chcę jej wspominać ;) byłam z kolegą, nie z moim chłopakiem, bo związaliśmy się 2tygodnie przed studniówką i tak wyszło, dzisiaj tego żałuję, no ale ogólnie zabawa była spoko mimo że muzyka, jedzenie i wystrój pozostawiały wiele do życzenia ;)

Autor:
zensekai

Napisano: 2010-05-12 20:57:06

Ja tak samo, jak jedna z koleżanek wyżej jestem zadowolona ze studniówki, chociaż film i zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia. Prowadzący był nieco "weselny" ale wspomnienia wyniosłam miłe ;) Aż miło było popatrzeć, jak wszyscy, choć na jedną noc pozamieniali się w księżniczki i w królewiczów ;) nawet te codzienne "szare myszki" zaprezentowały się w zupełnie innym świetle i, myślę, że to pozostaje w pamięci wszystkich najdłużej ;).

Autor:
tde1

Napisano: 2011-03-14 21:48:25

hymm moja stódniowka cos co zapamiętam na długo;D i oczywiście z nauczycielami dancowalem

Autor:
Bolek

Napisano: 2011-03-22 17:00:08

no przyznam, że moja również była udana a dziewczyna z którą byłem jest ze mną teraz :)
Szkoda że nie mieliśmy informatora wcześniej, bo dupowaty był fotograf jakiś niby szkolny a zdjęcia fatalne zrobił, a tu widzę ofertę studia i mogliśmy rabat dostać i mielibyśmy również fotki studyjne... Będe pamiętał przy ślubie...
a wracając do studniówki to mam nadzieję, że łatwiej będize teraz na maturze skoro tak miło było z nauczycielami przy barze... :D

Strona nr 1 z 1

Aby odpowiedziec w powyzszym watku nalezy sie zalogowac!